Powrót

 

Polecana Literatura

 

 

Wydawca Tytuł Autor Opis Linki
PAFERE

Jak uchronić demokrację przed… demokratycznie wybranymi politykami, czyli Nowozelandzkie reformy antyetatystyczne.

Bill Frezza

Nieco ponad dwie dekady temu gospodarka Nowej Zelandii była w ruinie. Inflacja szalała, krzywa wzrostu gospodarczego ani drgnęła, a nabrzmiewający dług publiczny bił kolejne rekordy. Obecnie Nowa Zelandia zajmuje czołowe pozycje w niemal każdym rankingu dotyczącym dobrobytu, wolności osobistej i dobrego zarządzania, wyprzedzając wiele krajów, między innymi Stany Zjednoczone.

Jak to się stało?

Pod przywództwem dwojga polityków z rywalizujących ze sobą partii, Sir Rogera Douglasa i Ruth Richardson, Nowa Zelandia zdołała powrócić do rzeczywistości ekonomicznej i podjąć wiele trudnych decyzji politycznych. Opowiada o tym analiza przypadku Nowej Zelandii zawarta w tej książce.

Przypadek Nowej Zelandii oferuje lekcję każdej demokracji, która w wyniku krótkowzrocznych i egoistycznych działań polityków oraz ich popleczników staje w obliczu kryzysu fiskalnego, ekonomicznego i w końcu politycznego.

FOR

Możesz być bogaty, czyli jak Szwajcarzy osiągnęli sukces gospodarczy

Wolfgang Koydl

Czy Szwajcaria może stanowić dla Europy wzór do naśladowania? Tak, ale musimy zdać sobie sprawę, że szwajcarski system polityczny, nasz sposób funkcjonowania w kraju i poza jego granicami, a także to, w jaki sposób żyjemy razem w tym małym, wielokulturowym państwie, ewoluowały od pokoleń. Nie da się tego skopiować z dnia na dzień. Poza zasadniczymi odmiennościami dotyczącymi organizacji, funkcjonowania i podejmowania decyzji (bądź nie), jedna z kluczowych różnic pomiędzy Unią Europejską a Szwajcarią polega na tym, że mieszkańcy tej pierwszej w zasadzie nie czują się jej obywatelami, tylko obywatelami poszczególnych krajów, podczas gdy w Szwajcarii właściwie wszyscy mają poczucie, że są Szwajcarami, bez względu na to, czy mieszkają we francuskiej, włoskiej, niemieckiej czy retoromańskiej części kraju, czy też imigrowali do Szwajcarii i stali się jej obywatelami po pełnej integracji ze szwajcarskim społeczeństwem. To było i jest możliwe wyłącznie dzięki naszemu pełnemu osobistemu zaangażowaniu we wszelkie decyzje polityczne – czy to na poziomie lokalnym, kantonalnym, czy też federalnym. My, Szwajcarzy, sami kierujemy naszym życiem i mamy wpływ na własny los. Jeśli podejmiemy mądre decyzje, odnosimy sukces, jeśli nie – czeka nas porażka.[...].

- Fragment wprowadzenia autorstwa Bruno Valsangiacomo.

Wybrane cytaty

W Lubimy Czytać

W księgarni

PAFERE

Szwajcarska demokracja szansą dla Polski?

Mirosław Matyja

W książce prof. Mirosława Matyi pt. Szwajcarska demokracja bezpośrednia szansa dla Polski? przedstawiony został system polityczny Szwajcarii oparty na demokracji bezpośredniej, czyli woli ludu. Autor pisze o „demokratycznym fenomenie” szwajcarskiego ustroju politycznego, który jest unikatowy w skali światowej.

Mirosław Matyja opisuje uwarunkowania historyczno-instytucjonalne szwajcarskiej demokracji bezpośredniej, analizuje najważniejsze instytucje państwowe i opisuje cechy funkcjonalne i dysfunkcjonalne – bo takowe też występują – demokracji w wydaniu helweckim.

Bardzo ciekawy jest fragment książki, w którym podjęta została próba analizy zastosowania szwajcarskich rozwiązań systemowo-ustrojowych na polskim gruncie politycznym.

Książka zawiera szereg informacji nieznanych dotąd Czytelnikowi, napisana jest przystępnym językiem i wzbogacona licznymi przykładami „wziętymi z życia”.

W księgarni

W Lubimy Czytać

PAFERE

Czy wiesz, dlaczego nie wiesz, kto jest prezydentem Szwajcarii?

Joanna Lampka

Książka stanowi zbiór faktów i ciekawostek istotnych dla zrozumienia na czym polega demokracja bezpośrednia. I zastanawiania się czy u nas coś takiego by zadziałało. Prezydent, który jeździ samotnie ogólnie dostępnym pociągiem? No jakże tak! Przecież na tym cierpiałby wizerunek i godność urzędu. A gdzie mknąca po bezdrożach i miastach kawalkada samochodów na sygnale. Wszak obywatel musi wiedzieć, KTO jedzie.

Książka napisana jest na tyle przejrzyście, że może służyć jako materiał do rozmów z młodzieżą (14+) na temat mechanizmów rynkowych, ekonomicznych i politycznych.

Ciekawe cytaty

Zwiastun filmowy

W Lubimy Czytać

W księgarni

FOR

Dlaczego narody przegrywają.

Daron Acemoglu, James A. Robinson

Dlaczego niektóre narody są bogate, a inne biedne, dlaczego tak je różnicują majętność i ubóstwo, zdrowie i choroba, dostatek i głód? Co o tym decyduje: kultura, klimat, położenie geograficzne? A może wiedza, jak uprawiać politykę? Błyskotliwa i niesłychanie inspirująca książka Acemoglu i Robinsona, światowych ekspertów problematyki rozwoju, wzywa do otrząśnięcia się ze złudzeń. Kraje wzrastają, kiedy budują sprzyjające rozwojowi instytucje polityczne i ekonomiczne, a upadają - często w spektakularny sposób - gdy instytucje te kostnieją lub przestają działać; wówczas naród pogrąża się w zastoju i upadku. Od czasu Bogactwa narodów Adama Smitha nie było tak kompleksowej analizy mechanizmów rozkwitu i upadku narodów.

- Steven Pincus, Yale University

Ciekawe cytaty

W Lubimy Czytać

W księgarni

PAFERE

Zgodnie z prawem przeciwko obywatelom. Dramat polskiej samorządnośc

Jacek Barcikowski

W gruncie rzeczy jest to książka przerażająca. Mówi bowiem o metodach zniewalania jednych przez drugich. Rządzonych przez rządzących. Temat ten znany jest od tysięcy lat. Dawniej zniewalano przemocą fizyczną, a dzisiaj mechanizmy są bardziej subtelne. Mało kto zauważa, że współcześnie do zniewalania społeczeństw służą nie tylko coraz bardziej wyrafinowane techniki manipulacji, podporządkowane politykom media, ale także stanowione przez nich, bez instytucjonalnej kontroli społecznej, prawo. Dawniej ludzie pozwalali na to, bo się po prostu bali o własne życie, dzisiaj – bo nie interesują się tym, co robi władza.

Już nie tylko bardziej uważni obserwatorzy życia publicznego zauważają, iż całe społeczeństwa, w tym polskie, są instrumentalnie wykorzystywane przez rządzących. Dawniej zniewalano przemocą fizyczną, a dzisiaj mechanizmy są bardziej subtelne. Mało kto zauważa, że do zniewalania społeczeństw służą nie tylko coraz bardziej wyrafinowane techniki manipulacji, podporządkowane politykom media, ale także stanowione przez nich, bez instytucjonalnej kontroli społecznej, prawo.

Politycy stanowiąc je dbają o to, aby zapewniało im ono bezkarność. Aby umożliwiało wykorzystywanie publicznego mienia dla ich własnych korzyści - zgodnie z prawem przeciwko obywatelom. Martin Luther King apelował mocnymi słowami do amerykańskiej społeczności: Nigdy nie zapominaj, że wszystko, co Hitler uczynił w Niemczech, było legalne.

Zmanipulowani Polacy są powszechnie przekonani, że jeśli władze na różnym szczeblu podejmują działania zgodne z prawem, to wszystko jest w porządku. Wierzą, że przestrzeganie prawa prowadzi do stanu społecznej sprawiedliwości, o której mowa Konstytucją RP: Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Autor książki, którą trzymacie Państwo w rękach udowadnia na konkretnych przykładach, że jest inaczej. Proponuje także, co konkretnie w polskim prawie należy zmienić.